
Światowe media, przedstawiając nowego papieża Benedykta XVI, posługiwały się różnymi określeniami np. „pancerny kardynał” czy „cenzor”. Celem niniejszej książki jest m.in. podważenie obiegowych opinii, jak również pokazanie „aktu najwznioślejszego, najszlachetniejszego i najczcigodniejszego, jakiego dokonuje się na świecie” - tak napisał 150 lat temu wybitny erudyta Gaetano Moroni.
Joseph Ratzinger to niezwykle pogodny człowiek, bardzo wyrozumiały i rozważny. Taki wizerunek potwierdza Benedykt XVI. Jako papież już sprostał oczekiwaniom „osieroconego narodu”, Polaków, po śmierci Jana Pawła II. Dobroduszny gest, kilka słów po polsku, to dowód wyrozumiałości i subtelnej dyplomacji. Benedykt XVI wychodzi naprzeciw oczekiwań wiernych, pragnie pozyskać ich zaufanie jako następca nieodżałowanego Jana Pawła II. Wsłuchuje się z uwagą w serce Kościoła, katolików całego świata.